header photo

Gałczyński Konstanty Ildefons

Wiersze

Do mowy polskiej

Z akcentem na przedostatniej sylabie,
co mnie zupełnie nie zachwyca -
i znowu drz i grz, i chr
o znowu pszczoła i pszenica,

o znowu drogi mgłą owiane.
(po ktorych chodzi pani z panem,
pan, prosze pani, wyszedł z betów) -

o, mowo polska, zakret weź
pianinkiem jesteś, nie organem,
klajstrem, a nie pasją politycznego pamfletu
- z tym swym akcentem z brzydkich brzydszym,
jak rzecz wiecznie...

Ile razem dróg przebytych?

Ile razem dróg przebytych?

Ile ścieżek przedeptanych ?
ile deszczów, ile śniegów
wiszących nad latarniami?

Ile listów, ile rozstań
ciężkich godzin w miastach wielu?

I znów upór, żeby powstać
i znów iść, i dojść do celu.

Ile w trudzie nieustannym
wspólnych zmartwień,
wspólnych dążeń?
ile chlebów rozkrajanych?

Pocałunków? Schodów?...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Rozmowa liryczna, ...
zobacz ranking

Ocalić od zapomnienia, We śnie jesteś moja i pierwsza,, Ile razem dróg przebytych?, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Oto widzisz..., Rozmowa liryczna, Prośba o wyspy szczęśliwe, Do mowy polskiej, Ile razem dróg przebytych?, Satyra na bożą krówkę, Ech muzyka, muzyka, Ocalić od zapomnienia, Evviva la poesia,
Aleksander - zobacz wybrane

We śnie jesteś moja i pierwsza,, Prośba o wyspy szczęśliwe, Do mowy polskiej, Evviva la poesia,
Anastazy - zobacz wybrane

Ocalić od zapomnienia, Oto widzisz..., Ech muzyka, muzyka, Ile razem dróg przebytych?, We śnie jesteś moja i pierwsza,, Prośba o wyspy szczęśliwe,
Damian - zobacz wybrane